Świetny pisarz, straszny antykomunista, z absolutną manią. Dla niego agentem sowieckim był nawet Papież i nie wiadomo kto” – tak Józefa Mackiewicza wspominał nieodżałowany literat i publicysta Stefan Kisielewski w swoim „Abecadle”.
Zatem warto bliżej przyjrzeć się i spróbować opisać filozofię pisarstwa Józefa Mackiewicza, w szczególności odnoszącą się do realizmu i prawdy w literaturze. Autor „Lewej wolnej” nie posługuje się w swojej beletrystyce wyłącznie „szkiełkiem i okiem”, jego metodą jest żywa relacja z własnych przeżyć. Stąd bywa, że teksty są pełne emocji i wewnętrznych sprzeczności, autor polemizuje ze sobą, skłania do głębokiej refleksji swojego czytelnika.
„Miał zawsze bardzo wielu przeciwników. Tępili go w podobnym stopniu liberałowie jak i konserwatyści, narodowcy tak samo jak komuniści, władze kościelne i AK-owcy – zarówno w kraju, jak i na emigracji. To dlatego, że Mackiewicz obnażał nieprawdziwość, ówczesną polityczną poprawność przyjętej interpretacji historii, zwłaszcza Europy Wschodniej. Pokazywał całą jej złożoność, wielowątkowość, trudności w uznaniu racji tylko jednego narodu, w sytuacji, gdy o niepodległość walczyły różne narody, które miały własne racje.
To nie mogło się nikomu podobać” – twierdzi Włodzimierz Bolecki, autor biografii Józefa Mackiewicza pt. „Ptasznik z Wilna”.
Znajdujemy u Mackiewicza bliski nam nastrój szczegółowego opisu trudnych spraw. Złożoność i stopień ich skomplikowania powoduje, że momentami wyczuwamy swoistą bezradność autora tekstów. Podobnie jak dziś, gdy przytłoczeni współczesną dynamiką akcji, zdarzeń i sytuacji jedyną racjonalną reakcją jest humor, ironia i groteska.
Rozum staje się bezradny. Możemy taką postawę traktować jako obronę oraz swoisty szyld, który pomaga przeżyć w świecie, pełnym kłamstw oraz okrucieństwa.
Dziś ciągle można się uczyć pisać tak, jak Józef Mackiewicz. Można powiedzieć, że cała jego aktywność twórcza wymierzona jest przeciwko różnym przejawom kłamstwa i fałszu. Zawsze walczy z poprawnością polityczną: pisze „pod prąd“, przedstawia fakty i zdarzenia takimi jakie one są – ocenia je surowo i bezkompromisowo.
Znakiem rozpoznawczym twórczości Józefa Mackiewicza jest niezwykle silny antykomunizm, który wynikał z głębokiego przekonania, że nie można prowadzić dialogu ze zbrodniarzem, który za cel stawia sobie zdławienie wolności – komunizm uważał nie za przeciwnika, lecz za wroga.
Radykalna ocena komunizmu autora „Drogi donikąd” ukształtowała się w latach 20. i 30. XX wieku w czasie, kiedy w Wilnie powstaje jedno z największych osiągnięć nauk społecznych Europy Wschodniej – polska szkoła sowietologiczna, wyprzedzająca o kilkadziesiąt lat powstanie sowietologii na Zachodzie.
Zasadniczą cechą postawy i pisarstwa Józefa Mackiewicza jest bowiem antypolityczność, której nie należy mylić z apolitycznością. Cała jego twórczość była bowiem namiętnym oskarżeniem XX-wiecznej polityki o deformowanie języka i jego znaczeń, a w rezultacie o niszczenie życia jednostek i narodów” – celnie konkluduje prof. Włodzimierz Bolecki
Józef Mackiewicz cenił w życiu i pisarstwie indywidualność. Każdy z ludzi jest całością, mikrokosmosem, wyposażonym w wolność i przeznaczonym do kierowania swoim losem.
Rys indywidualizmu zostaje przeniesiony na historię. Człowiek różni się od zwierzęcia — pisze Józef Mackiewicz — „rozumową możliwością przewidywania naprzód”. Każdy dźwiga jednak swój czas przeszły. Dzieje są tworzone przez jednostki, ich codzienność, dramaty, przeżycia i stroje. Pisarz odczytuje sens jednostkowy czasów, które minęły; sięga do dzieciństwa jako do źródła wiedzy o człowieku. Dowiadujemy się tu wiele o rzeczach zapomnianych, spłowiałych lub nieistniejących.
Prawie cała jego twórczość zawiera co krok ostre bezkompromisowe oceny ludzkich działań i postaw. Z wolności człowieka bowiem wynika prawo do oceny.
W swoich tekstach Mackiewicz pełni rolę obserwatora. Daje nam swoje „oczy”, stroni od emocji i daje czytelnikowi przeżyć wszystko na swój sposób. Nawet trudne sceny mordu opisuje spokojnie, jakby obserwował ptaka siedzącego na drzewie. Zamiłowanie przyrodnicze dało mu możliwość wzbudzić wyobraźnię czytelnika bez malowniczych opisów. Zdania są proste, dowiadujemy się o opisanych rzeczach tak, jakbyśmy stali i wszystko sami widzieli. Możliwe ta cecha Józefa Mackiewicza do dziś tak przyciąga i sprawia, że interesujemy się sprawami tak jak autor – wszechstronnie badając sytuację i wyciągając wnioski z tego, co widzimy naprawdę.
W niezwykle poruszających słowach – dorobek literacki i publicystyczny podsumowuje historyk Remigiusz Witkowski na łamach czasopisma „ Wszystko co Najważniejsze”
„Twórczość Józefa Mackiewicza to wielkie epitafium ze słów dla świata, który trwał od przełomu XIX i XX wieku do końca II wojny światowej, ale bezpowrotnie już minął. To próba ocalenia od niepamięci ludzi, zjawisk, przedmiotów, obyczajów, zwyczajów, barwna mozaika religii i wierzeń, przekonań, języków, a także rejestr głupoty, błędów, hańbiących działań i zaniedbań. Zarazem pochwała indywidualności, wolności człowieka, walka z ideologią, wszelkimi „izmami” i nudą, którą one wywołują. To wreszcie niepokój i głęboki sprzeciw, który budził narodowy ekskluzywizm (każdy!) czy myślenie stadne. Ta twórczość jest pomnikiem wolności, ale nie tej zadekretowanej odgórnie, lecz tej nabytej i niezbywalnej, wypływającej z przyzwyczajenia, wychowania i potrzeby.
To także hołd złożony przyrodzie, która w tekstach Mackiewicza nie jest tylko tłem, wypełnieniem przestrzeni i materii słów, gdyż jest ona pełnoprawnym bohaterem powieści czy reportaży, jest ponad małe i podłe bądź wzniosłe ludzkie sprawy – procentowała w tych obserwacjach wiedza przyrodnicza pisarza. Podejmował tematy trudne i z różnych względów niewygodne. W opiniach, sądach i interpretacjach był gotów iść zawsze pod prąd obiegowym przekonaniom, zmowie milczenia, ustalonym, jedynym i „kanonicznym” wykładniom, bo przyświecała jego wysiłkom jedna, ale jakże wymowna zasada – że jedynie prawda jest ciekawa….”
Źródła:
1. W. Bolecki „Ptasznik z Wilna. O Józefie Mackiewiczu. Zarys monograficzny”, 2013
2. Józef Mackiewicz i krytycy. Antologia tekstów, pod red. M. Zybury, Łomianki 2009
3. W. Bolecki „Wyrok na Józefa Mackiewicza” Wydawnictwo Puls Publications, 1991
4. Remigiusz WITKOWSKI „Kontra. Prawda przeciw światu. O Józefie Mackiewiczu” miesięcznik „Wszystko co Najważniejsze”